Forum:Dostępne są nowe uprawnienia - propozycja ich przyznawania

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ten wątek nie był edytowany od 1138 dni. Nie baw się w archeologa i nie odkopuj go. Zamiast tego możesz wrócić na stronę główną forum i założyć nowy temat.


Witam serdecznie.

Jak zapewne wszyscy wiedzą, w tym roku Wikia wprowadziła nowe grupy uprawnień – moderatorzy, z których na Nonsensopedii przydatny może być tzw. moderator treści. W okresie "zeldeletowsko-runouwskim" uznaliśmy te uprawnienia za zbędne, jednak teraz padł dosyć interesujący pomysł, który przestawię poniżej.

Uprawnienia moderatora treści umożliwiają niemal to samo, co uprawnienia administratora. Mod ma możliwość m.in. usuwania i odtwarzania stron, przenoszenia artykułów i grafik bez pozostawienia przekierowania, rewertu admińskiego, zabezpieczania stron. Nie może zaś grzebać w komunikatach mediawiki ani banować (szczegóły tutaj i tutaj). Uprawnienia te mogą być przyznawane i odbierane przez administratora. Pomysł polega na tym, aby administratorzy w miarę potrzeby nadawali (i odbierali) uprawnienia moderatora treści najbardziej aktywnym i zaufanym bałwankom (których może powoływać jedynie biurokrata), szczególnie w przypadku wzmożonej pracy i konieczności powołania nowych osób do pomocy pod nieobecność biurokraty.

Moim zdaniem można spróbować wprowadzić coś takiego, choć szczegółowe ustalenia zasad uzyskiwania takich uprawnień należy jeszcze dopracować. Ponadto sądzę, że uprawnienia moderatora treści są szansą doskonalenia sztuki administrowania portalem dla osób, które są ambitne ale nie spełniają jeszcze kryteriów awansu na administratora. Prawa moda możnaby traktować trochę jak pradawne ANC i przygotowanie uprawnionego do ewentualnego awansu na pełnego admina. = °ZelDelet ° = 17:03, wrz 7, 2016 (UTC)

Najpierw moje przeciwy.
  • Instytucja ANC doprowadziła do wyzysku tychże anców. Tak więc jestem przeciwny temu, żeby to był etap pośredni w procesie uzyskiwania wyższych uprawnień. Lepiej by to wyglądało w zliberalizowanej formie, jak flaga bota - prosisz, dostajesz.
  • Możliwość przyznawania i odbierania tych uprawnień przez adminów byłaby fajna do robót tymczasowych, typu usuwanie dużych ilości stron (tyle, że to już się nie zdarza). Jeśli ktoś jest dość godny zaufania, dostałby admina. Nie mogę się pozbyć wrażenia, że admin = poważne stanowsko, moderator = zabawka, a przecież jedno od drugiego za bardzo to się nie różni.
  • „Możliwość sprawdzenia, jak ktoś sobie radzi jako admin” – obsługi przycisku "usuń" nie trzeba uczyć, tak samo wyboru długości bana. Wystarczy poozecić chwilę, żeby się zorientować, co przejdzie, a co nie. Czynności administracyjne również nie wymagają uprawnień.
Ale jest jedno konkretne za: w przypadku braku biurokraty (urlop/zaginięcie/strajk/głodówka/sabotaż) można mianować kogoś, kto faktycznie jest prawie adminem (punkt 2). Tyle wymyśliłem na teraz. Serscull 17:54, wrz 7, 2016 (UTC)