Koń: Różnice pomiędzy wersjami

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
M (Przywrócono przedostatnią wersję, jej autor to Level123. Autor wycofanej wersji to 87.240.231.63.)
Linia 41: Linia 41:
 
* cwel;
 
* cwel;
 
* stęp;
 
* stęp;
 +
* step;
 
* wstęp;
 
* wstęp;
 
* zastęp;
 
* zastęp;

Wersja z 00:48, 26 gru 2009

Ihaha! Iha, iha, iha-ihaha ihaiha...
Koń o tym artykule
Nie mogę ci pomóc, jestem koniem.
Koń do ciebie, gdy potrzebujesz pomocy
Ten koń nie ma pończoch, tylko owijki!
Koniara poprawia ignoranta
Koń jest bogiem, galop nałogiem, skoki zabawą, a kłus podstawą!
Powiedzenie koniarzy
Koń jaki jest, każdy widzi

Końzwierzak nierównokopytny z rodziny koniowatych. Nielubiany przez nastolatków, którzy wyładowują na nim swoją agresję poprzez walenie go, choć nie wolno się znęcać nad zwierzętami. Ponadto koń to najpopularniejszy i najbardziej ekonomiczny pojazd na biopaliwo (np. siano, owies). Konia możesz kupić w Biedronce, w wygodnym opakowaniu po jogurcie.

Każdy koń ma:

  • głowę, a na niej niej:
    • nos, służący do prychania;
    • buzia, służąca do robienia ihaha i do wystawiania zębów;
    • grzywa, służąca do zarywania do płci przeciwnej;
    • uszy, służące do wyłapywania poleceń.
  • 4 nogi, służące do biegania na 1 z 1000 sposobów;
  • grzbiet, służący do wstawiania na niego siodła;
  • ogon, też służy do podrywania.

Konie obchodzą swoje święto w dniu 12 maja .

Polecenia

Plik:Okokonia.jpg
W ZSRR koń widzi, jaki jest każdy

Koń, jak każde zwierzę podporządkowane nam, ludziom, jest na tyle mądre, że słucha naszych poleceń.

  • Cmoknięcie – koń idzie;
  • wio – też idzie;
  • prrrr – koń staje zatrzymuje się;
  • nazad – koń wbija się na zad innego konia i robią dzieci.


Biegi konia

  • kłus;
  • sus;
  • konsus;
  • ASUS;
  • Klos;
  • galop;
  • klop;
  • cwał;
  • zwał;
  • cwel;
  • stęp;
  • step;
  • wstęp;
  • zastęp;
  • rozstęp;
  • następ;
  • dostęp;
  • odmowa dostępu;
  • występ;
  • neutralny;
  • pierwszy bieg;
  • drugi bieg;
  • trzeci bieg;
  • czwarty bieg;
  • piąty bieg;
  • wsteczny;
  • stojąc;
  • wolny;
  • średni;
  • szybki;
  • sprint;
  • maximum speed;
  • przełajowy;
  • nitro;
  • turbo;
  • bieg olimpijski;
  • bieg jałowy;
  • bieg maratoński;
  • bieg do celu;
  • bieg na orientację;
  • bieg w dal.


Akcesoria

Chciałbyś jeździć konno? To będziesz potrzebował paru rzeczy dla konia...

  • Stajnia – koński dom. Będzie trzeba BARDZO często sprzątać, by nie pozabijać sąsiadów.
  • Widły - tzw. gnojowynośniki
  • Szczotka – do czesania. Koń potrzebuje jej bardziej niż ty, gdyż ma fryzurę nie tylko na głowie, ale i wczęści zadniej (ogonowej).
  • Zgrzebło – służy do czesania szczotki, a nie konia.
  • Kostki cukru – w końcu musi coś jeść, a siano jest niedobre.
  • Marchewka – coś dla konia który gzyzie, żeby wbijał swe zębiska w coś innego niż ty.
  • Czaprak – poduszka(?) pod siodło, żeby konika nie gniotło.
  • Wodze – sznureczki do sterowania koniem. Ciągniesz obie i krzyczysz prrr – staje w miejscu. Jak pociągniesz tylko jedną, to ci skręci.
  • Siodło – żeby mieć gdzie siąść. Najwygodniejsze są w kolorze brązowym.
  • Owijki – takie skarpetko-pończochy dla konia. Żeby wyglądał elegancko.
  • Wędzidło - Taki metal w zębach konia, żeby zapomniał, że ma Cie na grzbiecie i gryzł metal.
  • Strzemiona – będziesz tam wkładał nogi podczas jazdy.
  • Bat – żeby walić konia, jak będzie niegrzeczny. Albo jak stanie i nie będzie chciał się ruszyć z miejsca.
  • Lonża – narzędzie tortur. Gdy dużo zje, to przywiązujesz go do takiej lonży i prowadzasz w kółko trochę czasu. W końcu zacznie rzygać. Uwaga – może to również storturować twoje ubranko.
  • Podkowy – żeby nie wbijały mu się kamienie ani nic w kopyta. Przydadzą się również, gdy koń się na ciebie wkurzy i będzie chciał ci zarąbać najmocniej jak się da.

...i paru dla ciebie...

  • Buty, których ci nie szkoda – jakieś stare, albo tanie buty specjalnie do jazdy. Nie będzie się opłacało ich czyścić, gdyż podeszwy będą i tak stale poklejone, brudne i śmierdzące.
  • Toczek – żeby założyć sobie na głowę, w razie, gdyby konik się wkurzył i zaczął szaleć.

Powodzenia!