NonNews:Nonsensopedia wybuchła od nadmiaru danych

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Efekt overflowa RGB na logosie Nonsensopedii

15 października 2006

Dzisiaj po godzinie ósmej czasu środkowoeuropejskiego (informacja dla Polonii) Nonsensopedia, polska encyklopedia humoru (dawniej pozbawiona treści encyklopedia) przestała istnieć. Stack overflow – skomentowali smutno programiści, którzy niedawno wprowadzili się razem z Wikią do Poznania. Nie jest to wielka strata dla świata – skomentował sprawę świat.

Pojawiły się też dalsze komentarze: Nie będę ronił łez – rzekł krokodyl. Jakoś to przełknę – powiedziało gardło. Uda mi się to znieść – odparła kura. Podniosę się po tym ciosie – wyznał Andrzej Gołota (ten kłamał). Powodem wybuchu Nonsensopedii było hasło Kaszuba, traktujące o krajanach Donalda Tuska, którzy wolą orać pole za pomocą żony.

Powodem wybuchu Nonsensopedii mogło być nie tylko przepełnienie stosu, ale także czary goryczy. Nonsensopedia, szerzej referowana jako Nonsensoprostactwo, była kontrolowana przez szalonych adminów, którzy zajmowali się rewertowaniem edycji anonimowych użytkowników i banowaniem zza węgła.

Nonsensopedia zakończyła swój żywot po 393 dniach, co jest liczbą podzielną przez trzy i gówno już w tej chwili znaczy. Wraz z Nonsensopedią wybuchła potężna kolekcja zdjęć z koncertów punkrockowych i scena z filmu, w której Andy Fletcher przynosi cymbałki na swoją pierwszą próbę do Depeche Mode, podłączą się z nimi do nagłośnienia zespołu i natychmiast dostaje angaż jako wokalista. Te i inne atrakcje ma jeszcze pewnie Google albo inna kserokopiarka, wiec czek dis out, zanim minie termin przydatności do spożycia.

Ale my i tak jeszcze dowalimy więcej i więcej danych. Podpisano: Administratorzy zza węgła

Źródło