NonNews:Znamy już stu najbiedniejszych Polaków: Różnice pomiędzy wersjami

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
M
(Ale ze mnie lama, blankuję Nonsensopedię...)
Linia 1: Linia 1:
[[Grafika:Image015.jpg|thumb|right|220px|Dla prawdziwego biednego Polaka ważny jest nawet kawałek zadaszenia, jakie daje ławka]]
 
'''12 września 2006'''
 
  
'''Znamy już ranking 100 najbiedniejszych Polaków, publikowany co roku przez [[Wprost]].''' Do ostatniej chwili trwała walka o [[podium]], a nieustępliwości polskich biedaków w odmawianiu datków mógłby pozazdrościć niejeden polityk. Przedstawimy tylko szczęśliwą, zwycięską siódemkę, która jeszcze chełpi się wygraną – resztę stawki możecie już spotkać pod waszymi [[sklep monopolowy|sklepami monopolowymi]].
 
 
Na siódmym miejscu uplasował się [[Jan Kreczman]] z wynikiem 500 zł za 35 lat pracy. ''Opierdolili mnie jak zawszonego i zasranego kota'' – komentuje alkoholik ze spokojem. Pan Kreczman wylądował na siódmej pozycji, ponieważ plunął na [[honor]] i przyjął 7,42 dodatku pielęgnacyjnego do renty. Będzie pielęgnował [[orchidea|orchideę]].
 
 
Na szóstym miejscu znalazła się „Wtopa”, katowicka [[narkoman]]ka, która założyła sobie dojście centralne, aby oszczędzić na [[strzykawka]]ch. Potem nawet obcięła sobie palec u nogi i ładowała [[heroina (narkotyk)|heroinę]] prosto w szpik. Spadła na szóste miejsce, ponieważ była tak brudna, że poprzyklejał się do niej [[bilon]].
 
 
Piąte miejsce należy do pani Eleny, Cyganki z [[Kazimierz Dolny|Kazimierza Dolnego]], pracującej przez dwa tygodnie w roku. Przez resztę czasu pani Elena zajmuje się owijaniem się szmatami i kumulowaniem ciepła na [[zima|zimę]]. Ponieważ czasami wieszczy w [[denaturat]]owym transie, ludzie dają jej drobniaki i dlatego wylądowała tak nisko.
 
 
Czwarte miejsce przypadło komikowi z [[Kraków|Krakowa]], z którego ostatnio śmiał się [[Maciej Maleńczuk]], zanim trafił do pierdla. Komik swoimi żywiołowymi występami sprawia wrażenie [[mim]]a, który udaje [[posąg]]. Chociaż nigdy nie miał ani garnuszka, ani nawet kapelusza, to dostał je w prezencie od Chińczyków, którzy cenią europejską sztukę i byli przekonani, że tak trzeba, a ten czerwony nos przyprawili komikowi przechodzący tu wcześniej turyści z [[Meksyk]]u.
 
 
Na trzecim miejscu wylądował Staszek, mieszkaniem [[Kielce|kieleckiego]] [[blok]]u.            Staszek, odkąd pożyczył koledze siedem złotych, pozostaje bez środków do życia i musi zadowalać się bokami, tyłami i przodami do życia. Niedługo przed zakończeniem zestawienia pocałował w dupę wójta i nie wszedł na pierwszej miejsce.
 
 
Drugie miejsce to oczywiście Matylda, bezrobotna naturystka, mieszkająca dokładnie w całym [[Poznań|Poznaniu]]. Zbiera tam podpisy pod swoją kandydaturą na prezydenta Polski i zebrała już dwa, a więc zaufała jej połowa rodzeństwa. W wolnych chwilach urywa zawleczki od puszek, bo – jak sama przyznaje – byle chłamu na [[skup złomu]] nie odda.
 
 
W końcu pierwsze miejsce należy się panu Alojzemu z [[Przemyśl]]a. Odkąd w wieku 18 lat pięćdziesięcioletni już mężczyzna stracił pracę, zdecydował się więcej nie podjąć żadnego działania zmierzającego do zysku. Nie jest ani [[buddyzm|buddystą]], ani [[taoizm|taoistą]], ani nawet [[Służba Ochrony Kolei|SOK-istą]], więc nie ulitował się nad nim nikt, a jego filozofia znalazła oparcie tylko o latarnię. Alojzy trudni się zbieractwem na zlecenie, tzn. zbiera papę z dachów, żeby w zimie ogrzać swoją [[ziemianka|ziemiankę]] i często przy tym spada. Zarósł tak, że sam siebie nie poznaje, i wyzywa od gołodupców. 
 
 
==Źródło==
 
* [[Wprost]], 12 września 2006.
 
 
[[Kategoria:37 tydzień, 2006|{{PAGENAME}}]]
 
[[Kategoria:NonNews:Ciekawostki 2006|{{PAGENAME}}]]
 

Wersja z 19:45, 18 mar 2010