Poradnik:Jak być dobrym satanistą

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Szatan
Ten artykuł powstał przy współudziale Szatanaaa!
Jeżeli chcesz go rozbudować – pamiętaj kto po nim wcześniej stąpał!
Szatan jest zawsze bliski ludziom

Szatan. Jeśli czytasz ten poradnik oznacza to, iż od dziecka chciałeś zostać satanistą, lecz wrodzy tobie osobnicy skutecznie blokowali twoje ambicje. Jest jeszcze jeden powód, przez który tutaj zawitałeś – jesteś cholernym pozerem i inni sataniści śmieją się z ciebie, lub co gorsza podrzucają pod próg martwe, na wpół rozłożone zwierzęta. Zaprawdę powiadam wam, iż Mistrz Nasz Szatan wybredny nie jest i zadowoli się każdą duszyczką. A nawracanie tych które zabłądziły to nasze ulubione zajęcie, czyż nie Szandorze?

No chyba, że jesteś emo. Dla ciebie, głupcze, nie ma już żadnych szans! Możesz posłużyć jedynie jako ofiara podczas Czarnej Mszy i uwierz nam, że uczynimy światu dużą przysługę. Ha, i co?! Poszedłeś się już pociąć, frajerze?

W naszym poradniku ukażemy wam drogę, jaką podążać macie, aby stać się prawdziwym czcicielem Naszego Prawdziwego Pana Szatana. Będzie wiele wyrzeczeń, cierpienia, znoju, lecz musicie wycierpieć tyle, aby dołączyć do naszego Mrocznego Bractwa. Nie wszyscy wytrzymają do końca – staną się gotami, metalowcami, zwolennikami Ala Gore'a, lecz nie satanistami! Oczywiście szanujemy ich. Tak, to prawda, sataniści to bardzo tolerancyjni ludzie.

JEBAĆ SZAATANA Bóg jest prawdziwy!

Pierwsze kroki na ścieżce mroku

Szatan. Jeżeli doszliście do tego punktu, oznacza to, iż postawiliście pierwsze kroki na Jedynej Słusznej Drodze. Nie oznacza to jednak, iż możecie zwać się satanistami. Wciąż długa droga przed wami bracia i siostry. Zaprawdę powiadam wam:

  • Staraj się zamiast znaków interpunkcyjnych stosować słowo Szatan.
  • Zupełnie zmień styl wysławiania się. Używaj archaizmów, zdania zaczynaj od Zaprawdę powiadam wam bracia i siostry..., twoja mowa ma być patetyczna.
  • Spal kościół, księży, plebanię, stołówki przy parafiach. Biorąc pod uwagę ceny benzyny, wystarczy jedynie jeśli symbolicznie rzucisz zapaloną zapałką w stronę kościoła. Do bardziej skrajnych czynności przejdziemy w następnym rozdziale.
  • Zrób sobie topór lub buławę, załóż na siebie czarny płaszcz zimowy z kapturem i zacznij chadzać po cmentarzach. Nie pij przy tym taniego wina. Tak robią waleni pozerzy, którzy w przyszłości zostaję cholernymi adwokatami albo działaczami lewicowymi. Nie niszcz również nagrobków i nie wykopuj części szkieletów z trumien, bo prędzej trafisz do Uwaga TVN niż zostaniesz true satanistą. Masz kontemplować istotę śmierci człowieka – jego ścieżkę życia i nagłą granicę na jaką napotyka. Potem możesz wykopać kilka kości – szczególnie czaszki.
  • Właśnie! Do picia używaj jedynie czary zrobionej z ludzkiej czaszki. Pij tylko krew. Jeśli się brzydzisz to zaczynaj od soku pomidorowego, potem dorwij jakiegoś emo (dowiedz się wcześniej czy nie ma AIDS), zmieszaj z błotem, poczekaj, aż się potnie i spijaj jego krew.
  • Do ludzi odnoś się na zimno i z dystansem. Nie miej żadnych przyjaciół, zacznij się alienować. Pamiętaj, że oni wszyscy są niegodni istnienia, ale z jakiegoś powodu żyją i musisz to przecierpieć.
  • Naucz się tworzyć regularne pentagramy i oktogramy. Do tego potrzebujesz czerwonej farby oraz świec z tłuszczu niechrzczonych dzieci (wystarczy smalec jeśli masz problemy ze zdobyciem wymaganego). Codziennie klękaj pośrodku największego pentagramu i rozpocznij swoją mroczną, godzinną mantrę w stronę sił Ciemności.
  • Zacznij nawracać najbliższych przyjaciół na wiarę w Szatana. Jeśli nie będą chcieli – zabij ich.
  • Wdawaj się w dysputę z moherami. Zawsze zwyciężysz, a pod sam koniec usiłuj jak najbardziej je zgorszyć np. odwrócić się i pokazać im nagi zadek z napisem Jezus nas kocha (Jesus loves ass).
  • Pozostając przy temacie zadka... czy mówiłem o tatuażach? Nie powinieneś ich mieć dużo, ale przynajmniej jeden przedstawiający zakrwawiony krzyż lub podobny gadżet.
  • Lubisz stosunki cielesne? Jeśli nie, to my doprowadzimy do tego, że polubisz.
  • Obczaj miejsce w którym zbierają się sataniści. Jesteśmy jak karaluchy – lubimy miejsca ciemne i wilgotne, a także stare, opuszczone domy. Rozpoznasz nas już z daleka.
  • Musisz dziwnie często nawiedzać hodowle owiec i kóz. Jeśli w pobliżu brak takowych, zawsze pozostaje sklep mięsny.
  • Znajdź jakiegoś martwego ptaka. Schowaj go do worka i codziennie wąchaj zapach wydobywający się z rozkładającego ciała.
  • Nie możesz mieć niskiego IQ. Jeśli do tego doprowadziłeś – musisz popełnić samobójstwo. Napotykając osoby o niskiej inteligencji, zwane potocznie głupimi, masz je niezwłocznie zabijać. Szatan Nasz Pan jest subtelnym inteligentem.

afgasfas