Poradnik:Jak pozbyć się natrętnego sprzedawcy telefonicznego: Różnice pomiędzy wersjami

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
M (na programistę)
Linia 139: Linia 139:
 
* '''S:''' ...
 
* '''S:''' ...
 
''(biiiip!)''
 
''(biiiip!)''
 +
=== Na programistę ==
 +
Jeśli nie jesteś biedystą i stać Cię na [[Android (system operacyjny)|robota]] to instalujesz [https://play.google.com/store/apps/details?id=org.mistergroup.muzutozvednout&hl=pl Odebrać telefon]. Skuteczność 100%.
  
 
== Podsumowanie ==
 
== Podsumowanie ==

Wersja z 19:45, 12 lut 2017

Jak pozbyć się natrętnego sprzedawcy telefonicznego – poradnik.

Kilka razy dziennie odbierasz telefony od natrętnych niczym świadkowie Jehowy osób zajmujących się wciskaniem ofert sprzedaży glebogryzarek czy innych wieszaków na banany? Masz tego dość? Ten poradnik jest stworzony dla ciebie!

Jak zidentyfikować dzwoniącego

Może się zdarzyć, że omyłkowo zrobisz awanturę rozmówcy zanim ten powie „dzień dobry”, a osobą dzwoniącą będzie twój kumpel z osiedla, z którym często urządzasz rytuały. Aby uniknąć pomyłek, czytaj dalej.

Słyszysz, że telefon dzwoni. Nie odbieraj go jednak tak od razu, tylko postępuj według poniższych punktów:

  1. Zrób sobie herbatę, a najlepiej od razu dwie.
  2. Wypij tę pierwszą. Nie, źle, masz się nią delektować! Wypiłeś? Zabierz się za tę drugą.
  3. Sprzedawca nadal dzwoni? Włącz telewizor i obejrzyj reklamy, najlepiej na Polsacie.
  4. Trafiłeś na ostatnią reklamę? To świetnie, obejrzyj film, najlepiej pornograficzny.
  5. Jeśli nadal dzwoni, podnieś słuchawkę i odbierz połączenie, lecz nic nie mów, tylko słuchaj.
  6. Słyszysz głos sprzedawcy? Przejdź do metod pozbywania się go.

Metody pozbywania się sprzedawcy

Na satanistę

  1. Zacznij od wygrowlowania AVE!
  2. Dobrze by było, gdybyś mówił z norweskim akcentem.
  3. Jak chcesz, możesz puścić w tle jakąś muzykę relaksacyjną.
  4. Powiedz sprzedawcy, że uciekł ci kot.
  5. Złap kota i trzymaj go, a następnie poczekaj, aż zacznie głośno miauczeć.
  6. Wypuść kota i włącz kuchenkę. Przyłóż do niej telefon, a do rozmówcy powiedz, że musisz pilnować kota, bo się przypala.
  7. Jeśli jeszcze się nie rozłączył, powiedz, że nie możesz rozmawiać, bo ci kot wystygnie i żeby zadzwonił później. Efekt gwarantowany – na pewno nigdy więcej nie zadzwoni.

Na kibola

  1. Zapytaj się: Za kim jesteś, cwelu?
  2. Nie rozłączył się? Powtórz pytanie: No, za kim? Chcesz wpierdol?!
  3. Odpowiedział? Teraz powiedz: Coooo?! WyCenzura1.svgalaj głupi cwCenzura2.svgu, najlepsza drużyna to (tu wstaw dowolną drużynę, której nie podał)!.
  4. Rozłącz się, o ile rozmówca już tego nie zrobił.

Na Nonsensopedystę

  1. Odbierz telefon.
  2. Powiedz: A czyta pan Nonsensopedię
  3. Zacznij opowiadać, jaka to fajna i śmieszna jest Nonsensopedia, możesz nawet przeczytać jakiś artykuł. Nie dopuszczaj sprzedawcy do głosu!
  4. Jak dasz radę, to spróbuj go przekonać, aby zaczął czytać Nonsensopedię. Nadal nie dopuszczaj sprzedawcy do głosu!
  5. I w tym momencie możesz się rozłączyć.

Na dilera

  1. Odbierz i powiedz: Pan od towaru? Tak? Bo czekam już tydzień i jeśli nie dostanę, to osobiście pana odwiedzę!
  2. Wyciągnij pistolet/karabin/jakąkolwiek inną broń.
  3. Przyłóż do telefonu.
  4. Przeładuj.
  5. Jeżeli sprzedawca jeszcze się nie rozłączył, to powiedz: Słyszałeś? Jak jutro nie dostanę tego, czego chcę, to dostaniesz z tego cacka!
  6. Rozłącz się.
  7. Brawo! Jeśli sprzedawca poinformował policję to masz 5 gwiazdek ją na karku i możesz się spodziewać jutro miłego spotkania z antyterrorystami!

Na dresa

  1. Odbierz i cierpliwie wysłuchaj sprzedawcy.
  2. Powiedz: No dooobra, a chcesz wpierdol?
  3. Jeżeli sprzedawca się nie rozłączył, powtarzaj aż do skutku.

Jako, iż autorowi nie chciało się tak ładnie i czytelnie opisać sposobów, uprzejmie informujemy, że T to Ty, a S to Sprzedawca.

Na zakład pogrzebowy

  • S: Dzień dobry, czy nie potrzebuje pan rewolucyjnego, najnowocześniejszego modelu telefonu Nokia 3310? Tak myślałem!
  • T: Dzień dobry, tu zakład pogrzebowy „Radość”. Ktoś do pochowania?

Na zdezorientowanego sprzedawcę

  • S: Witam, czy ma pan już przełomowy płyn do płukania ust „Domestos Max”? Jeśli nie, u nas jest dostępny w cenie 498 € za mililitr, ale dla pana jest specjalna promocyjna cena 281 €. Nie może pan zmarnować tej okazji!
  • T: Czy pana też denerwują ludzie w tramwajach?
  • S: Nie jeżdżę tramwajem… Specjalnie dla pana obniżę cenę do 142 €! Ostatnia możliwość!
  • T: …pchają się…
  • S: Przepraszam, nie rozumiem…
  • T: …wpadają na siebie…
  • S: Przepraszam, to chyba pomyłka…
  • T: …brak kultury! Ta dzisiejsza młodzież…
  • S: Przepraszam, pomyłka…

(biiiip!)

Na chorego psychicznie

  • S: Dzień dobry panu!! To pana szczęśliwy dzień! Komputer obsługujący ten wspaniały system Damn Small Linux, Amiga!!!
  • T: Kartofelek!
  • S: Co…? …w cenie 2500 dolarów!!!
  • T: Kanarek!
  • T (zmieniony głos 1, metr od telefonu, głośno): Panie doktorze, jest z nim coraz gorzej… bredzi… to uderzenie w głowę naprawdę mu zaszkodziło…
  • T (zmieniony głos 2, dwa metry od telefonu, głośno, ale smutnym głosem): Nie chcę tego mówić rodzinie, ale to już nieodwracalne…
  • T: Patrzcie! Jednorożec!

(biiip!)

Na biznesmena

  • S: DZIEŃ DOBRY! Tanie wino „Żulówka” już za 3,49 peso argentyńskich (plus VAT)! Tylko u nas taka oferta! Nie może pan przegapić takiej okazji!
  • T: Panie, ja nie mogę rozmawiać, mam bardzo ważne spotkanie firmowe! Jak mnie tam nie będzie, to nie powstanie najnowocześniejszy, stabilizowany cyfrowo bulbulator!
  • S: Ale nie może pan przegapić takiej okazji!
  • T: Mam znajomości z ministrem obrony narodowej, FBI, a nawet z samym ministerstwem Pomarańczy! Jeśli pan nie przestanie, jutro zapuka do pańskich drzwi GROM!

(biiiip!)

Na chama

  • S: To twój szczęśliwy dzień! Masz teraz okazję kupić najnowszy lek…
  • T: Weź spiCenzura2.svglaj.
  • S: Skąd pan wied…

(biiiip!)

Na Ruska

  • S: Witam seeeeerdecznie! Mam przyjemność zaprezentować państwu odkurzacz firmy „Niewkurzaj”!
  • T: Господь говорит со мной?
  • S: Co? Nie rozumiem Pana...
  • T: Владек , человек звонке с телефона на вас!
  • S: Eeee...
  • T: (zmieniony głos) Пошел на хCenzura2.svgй!

(biiiip!)

Ewentualnie już po samym „dzień dobry” możesz grzecznie kazać się oddalić.

Na szybkiego (zalecane)

  • S: Dzie…

(biiiip!)

Na zakłócenia

  • S: Dzień dobry! Czy mam przyjemność rozmawiać z właścicielem telefonu?
  • T: T.
  • S: Tak więc, czy jest pan zainteresowany naszą ofertą za jedyne 270 rubli watykańskich?
  • T: Przepra. Cz. Oże. Ni. Rzyć? Bo mam ma. Zak. Nia. (pamiętaj o zachowaniu odpowiednich odstępów pomiędzy słowami)
  • S: Czy jest pan zaintersowany naszą ofertą za jedyne 270 rubli watykańskich?
  • T: Nic nie ro. Miem.
  • S: Do usłyszenia.

(biiiip!)

Na uszkodzony telefon

  • S: Dobry wieczór, chciałbym zaoferować panu jedyną taką wycieczkę do Uzbekistanu! Tylko w tym stuleciu ceny w naszym biurze podróży są obniżone o aż 0,00000000001 %!!!
  • T: Halo? Dobry wieczór!
  • S: Polecam również słoneczny Afganistan!
  • T: HALO? KTO MÓWI?
  • S: Z tej strony biuro podróży Czarny kot mniam mniam Sp. z.o.o. A może ma pan ochotę na tygodniowy wyjazd do Korei Północnej?
  • T: Nieee no, znowu jakiś jeBlad.pngny żartowniś, dzwoni i nic nie mówi.

I teraz możesz się rozłączyć.

Na policjanta

  • S: Witam Pana, czy też Panią, mamy przyjemność ogłosić, że już teraz można kupić najnowsze garnki warte tylko cztery tysiące!
  • T: Wie Pan, gdzie Pan się dodzwonił?
  • S: Oczywiście! Że do...
  • T: Na komendę policji. Za takie żarty będziemy musieli Pana znaleźć i wlepić mandat.
  • S: A to przepraszam...

(biiip!)

Na sekretarza ważnej instytucji

  • S: Dobry wiec...
  • T: Proszę chwilę zaczekać! (Chwila ciszy) Dobrze, rozmowa jest już nagrywana. Z jaką sprawą się Pan/Pani do nas zgłasza?
  • S: ...

(biiiip!)

= Na programistę

Jeśli nie jesteś biedystą i stać Cię na robota to instalujesz Odebrać telefon. Skuteczność 100%.

Podsumowanie

Powyższe metody są stuprocentowo skuteczne, a autor tego artykułu nie ponosi konsekwencji użycia jakiejkolwiek. Tak naprawdę żadna nie zadziała, o ile nie masz nieziemskiego farta.