Dyskusja użytkownika:Fangorn54

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
  1. Pierwsze słyszę, żeby Rzeczpospolita Polska, będąca na mocy Konstytucji państwem świeckim, miała jakąkolwiek oficjalną religię, nie jesteśmy w Iranie. To, że jeszcze większość obywateli twierdzi, że wyznaje katolicyzm, nie czyni go w żadnym razie oficjalną religią. Konkordat zaś nie obchodzi nikogo poza kilkoma babciami i posłami pewnej partii z uzbrojonym w dildo pudlem na czele, którzy to posłowie domagają się jego unieważnienia.
  2. Każdy ma prawo do własnej opinii, tak samo, jak każdy inny ma prawo mieć ją w głębokim poważaniu. Podstawą wolności słowa, również gwarantowanej przez Konstytucję RP, jest prawo do karykaturowania wszystkiego, niezależnie, czy jakiemuś pojedynczemu krzykaczowi się to podoba, czy nie.
  3. Nawiązania do Dekalogu w postaci wypunktowanych list o 10 pozycjach pojawiają się w mediach w takich ilościach, że dalej głowię się, jak udało Ci się znaleźć ten mały kawałeczek w tak odległym zakątku Internetu i dostać z jego powodu kota. Zresztą, gdyby Bóg istniał i wiedział o tej liście, najpewniej by się nią nie przejął, a jeśli już, to raczej nikt nie chciałby mieć nic wspólnego z tak zakompleksionym psycholem, jakiej siły by nie miał.
  4. Czy Turek miałby w ogóle podstawy do śmiania się z naszej kultury? Tej samej kultury europejskiej, która od 1923 chroni Turcję od zacofania i dżihadu? A nawet jeśliby to robił i nie zaopiekowaliby się nim zaraz ogoleni na błysk panowie, to albo bym go olał, albo wypomniał mu powyższe, albo w ostateczności zwyczajnie kazał spierdalać i oddalił się w kierunku zachodzącego słońca. Bo w przeciwieństwie do Ciebie na pewno nie robiłbym z siebie wściekłego ratlerka na forum publicznym.

Dziękuję za uwagę, Bartd94淡紅 09:45, maj 25, 2014 (UTC)

Sorry, ale każde państwo ma własną religię, pisaną nawet w encyklopediach. To, że w Polsce jest mniejszość religijna ateistów, nic nie znaczy. Akurat mówiłem o Turkach bo są mniejszością narodową, a ateiści religijną. A te twoje "babcie" to resztki kręgosłupa moralności kraju. Spróbowałbyś Chrobremu albo nauczycielowi w średniowieczu coś takiego napisać, Chrobry by cię ściął, a nauczyciel sprał dupę rózgą umoczoną w roztworze soli. Mógłbyś przynajmniej mieć szacunek do religii, którą wyznaje 1/3 świata. Jeśli ty nie wierzysz w Boga, to nie znaczy, że wszyscy mają takie nudne życie. Aha, no i w Konstytucji jest też o wolności poglądów, ale nie znaczy to pozwolenia obrażania cudzych poglądów. Na pewnej innej encyklopedii humoru jest nawet w każdym artykule o religii tylko tabelka, że nie wolno drwić z religii, a jeśli śmieszy cię to, to polecają Nonsensopedię. --Fangorn54 (dyskusja) 10:42, maj 25, 2014 (UTC)

„mniejszość religijna ateistów” – ateizm nie jest religią. Idź się doucz i dopiero później zabieraj się za dysputy. Pangia.JPG 10:59, maj 25, 2014 (UTC)

Nie mówię, że to religia, ale mniejszość ideologiczna to zbyt ogólne. A ty się logiki naucz!Fangorn54 (dyskusja) 09:45, cze 15, 2014 (UTC)

Witaj.

Nim znowu będziesz siał ideologiczną wojnę przeciwko niewiernym, przeczytaj najpierw tę stronę. Jeśli będziesz miał jakieś pytania, to napisz do mnie lub do któregoś z administratorów. Paradichlorobenzen (dyskusja) 11:22, maj 25, 2014 (UTC)