Google Chrome

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Logo
Prawie najczęściej odwiedzana strona w Google Chrome
Bezpieczeństwo w Chrome
W Sowieckiej Rosji Chrome instaluje ciebie.
Radziecka inwersja o Google Chrome
Mozillo Firefox – jesteś moją najgłębszą miłością. Ale Google Chrome jest moim sukkubem...
A.J. Garrett z User Friendly o Google Chrome.
I szatan stworzył Mammona. Swoim dziełem zdobywał ludzi z całego świata. Kiedy przez Trójkolorowe kółko ludzie je porzucili, więc szatan cofnął się w czasie i stworzył wielkiego lisa, by dalej siać zniszczenie i zamęt na całym świecie.
Fragment z Księgi Jaszczurzej 16:19
Google Chrome jest cool!
Bóg o Google Chrome.
Elohet, Sananda, Saint-Germain, Westa, Budda, Hipokrates, Chrome, Koidesz...
Stachursky o Google Chrome na swojej najnowszej płycie.
A gdzie Adblock?
Użytkownicy Firekoksa o Chrome
– Co? Przecież jest już AdBlock dla Chrome.
– A kiedy zacznie działać poprawnie?
Użytkownicy Firefoksa o Chrome po dodaniu obsługi rozszerzeń

Google Chrome (ang. Chromstwo) – przeglądarka internetowa stworzona przez producentów wszechwiedzącej wyroczni. Na jej reklamę można się natknąć oglądając ambitne kino. Aktualna wersja to 57.280.1209 Gamma. Google podał informację, że co 6 tygodni będą zmieniać numerki na wyższe ukazywać się nowe wersje programu (IE ma nowe wersje co 3 lata). Z każdą kolejną wersją twórcy coraz bardziej chromolą ten program. Od wersji 50 twórcy porzucili wsparcie dla starego, dobrego Windows XP oraz zbugowanej i olanej przez świat Visty.

Działanie[edytuj]

Google Chrome działa w kilku procesach, zjada dużo pamięci RAM i tworzy nowe błędy. Procesy Google Chrome dzielą się na

  • Okno główne
  • karty:
    • karty stron;
    • karty programowe;
    • karty Incognito (pot. tryb porno);
  • wtyczki;
  • Flash;
  • przyciski;
  • procesy pobierania twoich danych osobowych, danych konta bankowego i profilu na Facebooku;
  • procesy pobierania wirusów;
  • procesy służące do współpracy z NSA (na przykład %%30%30).

Łącznie 10 procesów, 3 GB zajętej pamięci i 3 TB danych z internetu, w tym 2,989 TB wirusów.

Tryb incognito[edytuj]

Szczególnie zasługującym na uwagę walorem przeglądarki jest tryb incognito. W sumie jest potrzebny tym, którym nie chce się czyścić historii przeglądania, czyli nastolatkom oglądającym pornole w Internecie. Przy włączeniu tej opcji nie są zapisywane ciasteczka ani spis naszych internetowych wojaży. Na ekranie przekazywane są istotne wskazówki – należy uważać (zdaniem programistów) między innymi na:

  • witryny zbierające lub udostępniające dane na temat użytkowników;
  • pracowników śledzących odwiedzane przez użytkowników strony;
  • złośliwe oprogramowanie śledzące naciśnięcia klawiszy w zamian za darmowe emotikony;
  • monitoring prowadzony przez tajnych agentów;
  • osoby stojące za plecami.

Czarny humor[edytuj]

Czarny humor góglowców
Pomysły im się nie kończą

Google Chrome, zawsze gdy coś się stało zawsze pisze "Oj!", "Ups", "Łojojojojoj, twoja stara nie działa"! "Kiedy gmail ma "Hurra! brak SPAM-u!", to gmail także może się pochwalić czarnym humorem. Na przykład, gdy Chrome się zawiesi, widzi kurzą twarz. Czarny humor pojawia się także podczas odinstalowywania Chrome'a. Twórcy umieścili tam coś tego typu: "Co zrobiliśmy nie tak?". Miało to za zadanie, aby użytkownicy przerwali odinstalowywanie, lecz działa to w drugą stronę.

Crystal Clear app Volume Manager.png Autor tej sekcji wpisał tu raptem parę słów. Jeżeli denerwuje Cię takie postępowanie – rozwiń ją.

Ciekawostki[edytuj]

  • W przeglądarce jest ukryta mini-gra! Nazywa się "strzelanie kartami". Aby w nią zagrać, należy otworzyć przeglądarkę, przeciągnąć kartę na prawo i puścić - tyle frajdy nie ma nawet w pandzie!
  • Przeglądarka posiada jeszcze jedną ukrytą mini-grę. Nazywa się "Dinozaur". Aby w nią zagrać, odłącz internet, otwórz przeglądarkę, spróbuj wejść na jakąkolwiek stronę, po pojawieniu się dinozaura wciśnij spację i przeskakuj kaktusy i omijaj smoki. Lis spalony
  • Twórcy wydają kolejne wersje ich przeglądarki by dogonić Internet Explorera, a następnie Operę. Matematycy obliczyli, że jeśli Google'owcy będą tak szybko ulepszać Chrome o wyższe numerki, dogonią Explorera za 2 miesiące 25 dni 5 godzin 46 minut i 18 sekund już przebili Explorera, ale goni ich lisek.
  • Pierwsza była przeglądarka, potem atom.