Joey Jordison

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Japoński kurdupel Joey na koncercie

Joey Jordison – amerykański perkusista, były członek satanistycznego zespołu Slipknot. Obecnie nie może grać z powodu ciężkiej choroby, o której nikomu wcześniej nie powiedział. Mimo to nadal koncertuje.

Młodość[edytuj]

Jordison urodził się 26 kwietnia 1975 w zabitej dechami mieścinie Des Moines, w stanie Iwona Iowa. Rodzice uwierzyli w przepowiednię mówiącą o tym, że ich synalek zostanie gwiazdą metalu. Od najmłodszych lat naciskali na niego, aby słuchał i uczył się muzyki. Początkowo grał na gitarce spalinowej, ale porzucił ją, kiedy dostał swoją pierwszą perkusję. W późniejszym okresie życia, jego matka założyła zakład pogrzebowy, w którym czasami jej pomagał[1]. Później zaczął powoli wplątywać się w struktury muzyki metalowej wieśniackiego podziemia i nieświadomie poznał tam ludzi, z którymi grał później w Slipknocie. Po ukończeniu szkoły, znalazł pracę w lokalnej stacji benzynowej i spędzał w niej nocki, żeby tylko móc słuchać swojej ukochanej muzyki. Pewnego wieczoru, spotkał na niej swojego kolegę Paula Graya, który zaprosił go do projektu o kryptonimie Anal Blast. Oboje szybko pożałowali tej decyzji, gdyż musieli grać o erotyce i pornosach, bo lider zespołu twierdził, że taka muzyka się sprzeda. Jakiś czas później, chłopaki usłyszeli od Andersa Colsefiniego, że zakłada zespół i że potrzebuje basiora i perkusisty. Oboje od razu się zgodzili, bo mieli dość robienie z siebie świń pornograficznych.

Slipknot i sława[edytuj]

Pierwsze lata nie były łaskawe dla zespołu: nagrał tylko jedną, niskiej jakości płytę chodnikową, często zmieniała się liczba osób biorącym w nim udział, a na dodatek nic nie pomogły kłótnie o gatunek, który mają ostatecznie grać. Sytuacja zespołu zmieniła się poprzez wdrożenie dwóch reform. Pierwszą z nich był fenomenalny pomysł zakładania na koncerty masek zdechłych kóz, dzięki któremu, wielu kindermetali zainteresowało się zespołem. Joeyowi bardzo przypadło to do gustu i niemal natychmiast stworzył całkowicie białą, plastikową maskę kabuki, której nigdy nie porzucił. Drugą rzeczą było dołączenie do zespołu lokalnego krzykacza Coreya Taylora, który swoimi wrzaskami godnymi ogra z Warcrafta przyciągnął lokalnego producenta Rossa Robinsona, który zgodził się wypromować zespół. Joey zaczął grać na poważnie i szybko został okrzyknięty najbardziej utalentowanym członkiem zespołu. Jego pseudonim „Superball” powstał po jednym z jego niezwykle słabych koncertów. Młody Nathan z tego powodu kompletnie się wkurzył i zaczął skakać po pokoju jak pijany zając. Dopiero interwencja goryla Thomsona sprawiła, że przestał się wydurniać.

Po wydaniu pierwszego albumu, który okazał się hitem, zespół nie próżnował i dalej zaczął się rozwijać. Joey coraz bardziej eksperymentował z dodatkami stylistycznymi i zaczął przychodzić na koncerty w koronie cierniowej ukradzionej od Jezusa oraz w rękawiczkach z przyczepionymi patykami. Do momentu wielkiej zapaści, grupa wydała jeszcze trzy albumy. W maju 2010 roku, z powodu przedawkowania niewinnej używki, zmarł basista Szaruś. Dla wszystkich był to szok, a jego rolę przejął dawny gitarzysta Donnie, który czternaście lat wcześniej odszedł z zespołu po tym, jak dostał objawienia. Kolejna przykra nowina dla fanów zespołu przyszła jednak dopiero trzy lata później.

Odejście z zespołu[edytuj]

12 grudnia 2013, Joey oficjalnie ogłosił, że odchodzi z zespołu. Dla wielu larw był to kolejny szok. Wielu ludzi już po śmierci Graya zakładało rozpad zespołu. Kindermetale traktowały to jako żart i nie wierzyły Jordisonowi. Wszyscy gorzko się rozczarowali, gdy reszta członków potwierdziła wyrzucenie go z ekipy. Przez dwa lata nikt nie chciał podejmować tematu jego odejścia. Przerwał milczenie dopiero w 2016 kiedy przyznał, że nie może grać przez ból kręgosłupa. Jego koledzy byli na tyle mili, że zdementowali tę całą historyjkę z kokainą.

Ciekawostki[edytuj]

  • To on wymyślił pojęcie „larwy”.
  • Ma zaledwie 160 cm wzrostu. W efekcie czego jego buty posiadają podeszwę o grubości około dziesięciu centymetrów.
  • Mimo iż nie jest w stanie grać na perkusji w Slipknocie, nadal koncertuje w innych zespołach.
  • Twierdzi, że muzyka to coś, co robi przez dwadzieścia cztery godziny na dobę i siedem dni w tygodniu. A jedyne, co lubi poza nią, to gry wideo, spanie i seks.
  • Dla wielu ludzi jego maska przedstawia Jezusa.

Przypisy

  1. Być może to praca ze zwłokami sprawiła, że stał się nieczułym i przerażającym potworem