Jolasia Kiepska

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Walduś ze słodką (niczym beza polana lukrem) Jolasią
No tak, bynajmniej przynajmniej kocham mamusię
Jolasia popisuje się elokwencją
No rejczel!
Jolasia prezentuje swój język angielski
Chyba raczej nie inaczej
Jolasia, kiedy próbuje ubliżać rodzicom
Ale jaja!
Edziowy opis Jolasi

Jolanta Kiepska (częściej Jolanta Pupcia-Kiepska, Jolasia) – postać fikcyjna z serialu Świat według Kiepskich, pierwowzór subkultury słoików. Obiekt radości wśród polskiej złotej młodzieży. Wśród osób, których iloraz inteligencji jest większy od ich numera buta, drugi powód klęski serialu (po zmianie głównego reżysera). Postać wprowadzona do serialu, by zniszczyła postać Waldusia.

Opis[edytuj]

Jolasia zaprasza Helenkę Paździochową do zabaw sado-maso

Jolasia początkowo mieszkała w Juesej. Tam poznała Waldusia, gdy ten pracował na kar łoszu we dałtałnie. Sama Jolasia pracowała u takich jednych Żydów jako bejbi syter. Przyjechała do Wrocławia i rejczel została żoną Waldka. Halinka ją ubóstwia. Wśród reszty rodziny nie jest zbyt lubiana. Wśród innych osób już tak. Prezes Andrzej Kozłowski uwielbia ją[1]. Walduś przekazuje Jolaśce każdy zarobiony pieniądz bo u niej jest bezpieczniej niż w jakimkolwiek banku[2].

Ciekawostki[edytuj]

  • Za twoje pieniądze, Sędzia Maria Daria Wesolutka kazała jechać do Grecji w nagrodę za powiększenie piersi fałszywkami.
  • Jolasia jest gruba. Pomimo tego, ma duże branie.
  • Jolasia używa słowa bynajmniej bez wiedzy, co ono oznacza.
  • Czytelniczka najlepszego i najbardziej wiarygodnego źródła informacji o szarych strefach społeczeństwa, zwanego w elitach szarych stref jako Kundelek.
  • Krążą też plotki, że Jolasia jest posiadaczką wyjątkowej prenumeraty tego internetowego czasopisma.
  • W odcinku 421 dowiadujemy się, że Jolasia należy do tajemniczej sekty Kopciarzów, a dzięki Ferdkowi pokazuje ona swoje prawdziwe oblicze monstrum z niebieską twarzą i czarnymi szponami, następnie Jolasia zaczyna chodzić po ścianach, co według Ferdka jest przeciwne wszystkim prawom fizjologii.

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. A szczególnie jej pupcię.
  2. Trzeba przyznać, że Walduś miał rację w tym – nic nie można stracić, bo Pupcia wyda, zanim oficjalnie dostaje.