Lanckorona

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
W herbie użyto łaciny, a każdy szanujący się mieszkaniec Lanckorony jej uży… nadużywa.
Obejrzyj ten film na YouTubie
Zima bez śniegu? Tutaj to normalne

Lanckorona – stolica gminy Lanckorona, przez niektórych uważana za drugą stolicę Polski, zaraz po Krakowie. Metropolia rozciąga się na około 11 km². Mimo, że zerwała stosunki dyplomatyczne z wszystkimi swymi sąsiadami, to wiecznie jest przez nich oblegana w celu spożycia napojów wyskokowych w ścisłym jej centrum.

Historia[edytuj]

Od zarania dziejów określana Korona Kraju, nie bez powodu swe schadzki mieli tu polscy królowie, którzy w zamku na Górze Lanckorońskiej o wysokości dumnych 545 metrów n.p.m. omawiali przy winie i winie, znaczy przy ucztach, plany ekspansji imperium Jagiellonów, na pobliskie księstwo oświęcimskie.

W późniejszych wiekach, miasto zaczęło upadać (jeden z wielu negatywnych skutków przeniesienia stolicy do Warszawy). W XVII wieku chętnie odwiedzana przez turystów ze Szwecji, którzy również podtrzymywali tradycję spędzania zakrapianych wieczorów w lanckorońskim zamku. Po pierwszym rozbiorze Rzeczpospolitej Obojga Narodów, znalazła się w granicach Cesarstwa Habsburskiego, której władca Franek II nadał herb, potwierdzający dumną nazwę rozrośniętego już megalopolis.

Obecnie podnosi się ona niczym feniks z popiołów (tutejsi wolą mówić: niczym żul spod ławki), a obecne władze zapewniają prężny rozwój…

Kultura[edytuj]

Mimo, że wieś nie różni się niczym od przeciętnego miasteczka Polski, to i tu, i tam bydło po ulicach chodzi wolno. Miejscowość znana z hitu Marka Grechuty, a także chętnie odwiedzana przez turystów[potrzebne źródło] z całej Polski, którzy zapewne zgubili się w drodze z Wadowic do Krakowa. W Lanckoronie nigdy nie brakuje ładnych dziewczyn, prawdopodobnie ma to związek z tym, że oceniający zawsze są po kilku głębszych. Co roku odbywa się tu huczne wydarzenie „Anioł w miasteczku”, które raczej przypomina wydarzenie Cygan w miasteczku, gdyż młodzi ludzie ze skrzydłami na ramionach nawiedzają domy tutejszych mieszkańców. Mieszkańcy Lanckorny pieszczotliwie określają swoich sąsiadów, i tak mieszkańcy:

  • JastrzębiBobiorze;
  • Kalwarii ZebrzydowskejBudziory;
  • SkawinekGrzybiorze;

Dzielnie[edytuj]

  • Rynek – centrum kulturalne, gdzie młodzi i starzy spotykają się w celu dumnego podtrzymywania tradycji. W każdą niedzielę pali się na nim grill, nikt nie wie po co.
  • Krakowska – główna ulica wjazdowa, przy której znajduje się wiele budynków służących do gnębienia pomocy obywatelowi.
  • Działki – miejsce, gdzie ludzie mieszkają i sadzą różne trawy. Trawiarstwo jest bardzo rozwinięte w tej części miejscowości.
  • Bloki – w odróżnieniu od innych szaro-betonowych bloków, te lanckorońskie są białe i w sumie jest to główna różnica.
  • Kopań – zapomniana przez Boga, a psy szczekają tu dupami.
  • Dział – dumnie nazywana Manhattanem bądź też Osiedlem Słoneczko (tę drugą nazwę zapewne zawdzięcza młodym ludziom, którzy na skraju lasuw tylnych siedzeniach samochodu ochoczo zapoznają się z tutejszą przyrodą…).
  • Łaśnica – dokładna kopia Kopani, z tym, że ona jest położona u podnóża Lanckorony, przez co jej mieszkańcy są mało oświeceni.

Ekologia[edytuj]

Miejscowość jest bardzo ekologiczna, mieszkańcy oprócz zajmowania się swoimi roślinkami budują domy przyjazne środowisku (90% materiałów budowlanych to drewno).

Klimat[edytuj]

Wybitnie zmienny. Zawsze inny niż w otaczających ją miejscowościach. Na dworze polu zawsze jest ciepło, deszcz nie pada tu nigdy, a jeśli wydaje ci się że pada to jesteś w błędzie, bo to strażacy z pobliskiej OSP polewają miejscowość wodą, aby zapewnić hołocie dumnym obywatelom spragnionej wody.