Miran Tepeš

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Położenie mikrofonu sugeruje, gdzie Miran Tepeš ma skoczków narciarskich
Zwyczajowy sposób porozumiewania się skoczków z Miranem
Sygnalizacja marzeń Mirana Tepeša

Miran Tepeš (ur. 25 kwietnia 1961 w Lublanie) – zdalnie kierowany przez Waltera Hofera wróżbita pogodowy, zajmujący się zapalaniem różnokolorowych sygnalizatorów na skoczniach narciarskich całego świata. Jest znienawidzony darzony powszechną sympatią za swój twórczy wkład w zawody sportowe. Niedoszły zabójca Kamila Stocha, a także zdrajca narodu (Planica 2012 i Wisła/Zakopane 2013).

Miran kiedyś[edytuj]

Miran Tepeš pochodzi ze starej bałkańskiej familii Tepešów, której najbardziej znanym przedstawicielem był Vlad III Tepeš zwany Drakulą. Pochodzenie zresztą w zupełności tłumaczy charakter Mirana.

Miran był kiedyś skoczkiem narciarskim w barwach Jugosławii. Na arenach sportowych spisywał się nawet dobrze, jednak nigdy nie był najlepszy, więc zawsze zwalał wszystko na wiatr i sędziów. Kiedy już zakończył karierę, postanowił, że on to teraz wszystkim pokaże, jak to się należy obchodzić z wiatrem. No i się zaczęło...

Miran obecnie[edytuj]

Miran Tepeš jest zawsze obecny na zawodach w skokach narciarskich. Jest wtedy najlepiej schowanym członkiem ekipy technicznej, a to z uwagi na powszechną sympatię kibiców, którzy już na początku z chęcią powiedzieliby mu, co o nim sądzą. Podczas zawodów komunikuje się wyłącznie z Walterem Hoferem. Zawodnikom objawia się w formie różnokolorowych światełek oraz napisu „JURY MEETING”.

Jeżeli kamery telewizyjne ustalą wreszcie, gdzie jest Miran, to pokazują go w formie czubka czarnej czapeczki, wystającej zza ściany monitorów. Na monitorach ma różne bazgroły, strzałki, cyferki i szlaczki, które służą mu do przewidzenia, skąd powieje. Czy Miran coś z tego wszystkiego rozumie nie wiadomo, ale media utrzymują nas w permanentnym przekonaniu, że tak.

Miran obecnie ma do dyspozycji trzy kolory światełek: czerwone, zielone i żółte. Do tego ma stoper, zgodnie z którym minuta ma 45 sekund oraz rysuneczek skoczni z pokazanymi kierunkami wiatru. Z rysuneczku tego zazwyczaj wynika, że nad skocznią akurat przechodzi tornado i skaczącego akurat Stefana Hulę zaraz wwieje z powrotem na belkę.

Bezstronność Mirana[edytuj]

Miran Tepeš jest bezstronny wobec wszystkich uczestników zawodów, pod warunkiem, że nie są oni skoczkami austriackimi lub słoweńskimi[1]. Kiedy na belce pojawia się przedstawiciel jednej z tych nacji, Miran staje się o wiele bardziej bezstronny, w wyniku czego natychmiast tym skoczkom zaczyna wiać pod narty. Kiedy zaczyna wiać pod narty innym nacjom, Miran natychmiast ściąga ich z belki, wykazując daleko posuniętą troskę o ich zdrowie. Nie wyróżnia się inteligencją – w Lahti, 4 marca 2012, puścił Kamila Stocha w przy „czerwonej” skoczni.

MŚ w Vikersund oraz pragnienie zemsty na...[edytuj]

Kamilu! Tak, na Kamilu. Kamil zaczął Tepeša (i Hofera) już dawno wkurwiać swoimi dalekimi lotami, bo przelatywał jego Jurijka oraz Robiego. Więc postanowił zabić naszego orła (nie z Wisły...). Tuż przed Mistrzostwami pojechał wcześniej do Norwegii zbadać skocznię w Vikersund oraz zaplanować zbrodnię doskonałą. W tym celu wykopał dla Kamila mogiłę na pobliskim cmentarzu w Vikersund. Udawał, że niby nic się nie dzieje i na treningach jakby nigdy nic puszczał Kamila w dobrych warunkach. Chcąc jednak, żeby koniec Stocha obejrzało miliony w TV to pierwszą próbę zaplanował sobie podczas kwalifikacji. Jednak Kamil wyszedł z tego cało, a Tepeš, który o mało nie dostał zawału z wkurwienia, postanowił działać dalej. Całą noc obmyślał, jak by tu zniszczyć Stoszka i wpadł na boski plan. Innych skoczków puszczał w normalnych warunkach, a przed skokiem Kamila widząc, że wiatr wieje normalnie i jest niezły, sfałszował grafiki w kompie, żeby kibice uwierzyli, że warunki są kijowe. Jednak gdy na skocznię przyszedł wielki huragan, kazał Kamilowi ruszać. O mało nie dostał skurczybyk erekcji, gdy Kamilem zaczęło wymachiwać nad bulą. Jednak Stochu się uratował – rozkosz Mirana zaczęła się zamieniać w furię. Miran mając swych tajniaków oczarował kibiców i wtedy Hofer podał komunikat, że Kamil skakał w zarypistych warunkach. Jednak chęć mordu mu przeszła (bo miał CSI, FBI, W11 itp. na karku...) i chciał Kamila zwyczajnie skompromitować przed widzami. W pierwszej serii puścił go w najgorszych warunkach, ale Kamil mając to w dupie skoczył dobrze i był 12 po pierwszej serii. W drugiej serii Miran dał Kamilowi nieźle z tyłu, ale Kamil skoczył 211,5 metra i zajął 10 miejsce, po czym pokazał mentalnego fucka Tepešowi.

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. Roberta Kranjca, podle zajmującego miejsce lidera kadry słoweńskiej zamiast Jurija Tepeša, nie wliczając