Need for Speed: World

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Need for Speed: World – sieciowy spin-off serii pod tym samym tytułem, stworzony przez oddział Elektronickiej Sztuki Black Box, a później rozwijany przez Quicklime Games, będąca częścią ich programu Play4Free stworzonej w celu wyłudzania pieniędzy z kont dzieci Neostrady. Tym razem twórcy postanowili połączyć mechanikę wyścigów z poprzednich części z grami typu MMORPG. Oznacza to, że oprócz ścigania się ze znajomymi i online, mamy także itemki w formie części do auta, wpływające na jego osiągi oraz wygląd, ekspienie, grupy będące odpowiednikami tutejszych gildii i power-upy pozwalające na błyskawiczną przewagę w wyścigu[1]. Była to gra typu pay-to-win free-to-play, na który model przeszła kilka miesięcy po premierze. Serwery gry, mimo jej dużej popularności, zostały wyłączone 14 lipca 2015 roku, ale dwa lata później, dzięki fanom, znowu stała się grywalna[2].

Rozrywka[edytuj]

Gra mimo dodania rozbudowanych elementów MMO, nie odbiega zbytnio od poprzednich części z serii. Nadal więc jeździmy na mapach, tym razem połączonych z gier Most Wanted i Carbon i walczymy z innymi o pierwsze miejsce w wyścigu. O lenistwie twórców świadczy fakt, że poza inną grafiką nic się nie zmieniło, nawet silnik pozostał ten sam. Od czasu do czasu uciekamy przed policją. Tak było na początku. Później EA postanowiło udostępnić tę grę wszystkim na świecie poprzez zmianę modelu płatności na gówniane free-to-play, co spowodowało duży przyrost populacji gry, głównie noobków, którzy przenieśli się tam ze swoich ulubionych gier. Następnie Electronic Arts postanowiło wyłączyć serwery gry w cholerę mimo dużej popularności, co było o tyle zaskakujące, że ta firma nigdy nie zabiła swoich złotych kur i to doprowadziło tutejszych graczy do furii i rozpaczy.

Tryby gry[edytuj]

Aby gracze za szybko się nie nudzili i tym samym nie tracić dochodów, jakie płyną z gry, EA postanowiło stworzyć kilka trybów wyścigów. Mogliśmy wybrać, czy chcemy jechać offline, online bądź z przyjaciółmi. Tam były:

  • Sprint – nie trzeba tłumaczyć. Tam musimy jako pierwsi dojechać z punktu A do punktu B. Dla pozostałych są jednak nagrody pocieszenia, żeby dzieciaki nie płakały po przegranej.
  • Tor – to samo, co wyżej, tyle, że są okrążenia. Jest ich od dwóch do trzech.
  • Drag – tutaj musimy wygrać krótki i prosty odcinek, zmieniając co chwilę biegi w samochodzie. Nudne jak flaki z olejem.
  • Pościg – początkowo aktywował się poprzez piep[CENZURA] radiowozowi w jego karoserię, ale twórcy uznali, że zbytnio przeszkadza w trybie dowolnym i przerobili go na oddzielny tryb. Tam musimy uciec policjantom poprzez ich zabicie, przy okazji siejąc śmierć i zniszczenie na mapie. Gra zakończy się, gdy zrealizujemy cel trybu lub gdy zostaniemy schwytani. Bez power-upów tutaj się nie obędzie.
  • Ucieczka drużynowa – najciekawszy tryb w grze. Tam razem z kolegami musimy uciec przed policją poprzez dojechanie do mety w wyznaczonym czasie. Tam mamy limity zatrzymań, więc jeśli nam ich zabraknie, przegramy[3]. Podobnie jak w pościgu, przydatne będą power-upy, bowiem policja jest niezwykle upierdliwa, jeśli chce nas zatrzymać.
  • Poszukiwanie skarbów – dostępny tylko w jeździe dowolnej. Jest to mianowicie monotonne zebranie piętnastu zielonych diamentów znajdujących się w jednej z dzielnicy miasta. Gdy to zrobimy, otrzymujemy coraz to lepsze nagrody, chyba, że jednego dnia się nie zalogujemy. Z tego powodu jest najpopularniejszym trybem wśród dzieci neo.
  • Jazda dowolna – nic niezwykłego. Po prostu włóczymy się po świecie gry, by znaleźć kogoś do założenia ekipy lub poszukać odpowiednich dla nas wyścigów. Tryb domyślny.

Noob w Need for Speed: World[edytuj]

  • Jeśli grał w poprzednie części, szuka paska nitro i spowalniacza;
  • Nie umie zmienić siatki opcji powerup;
  • Kupuje na drugim poziomie bryki trzeciej klasy za co najmniej 80 złotych;
  • Myśli, że diamenty w Treasure Hunt to ikony wyścigów;
  • Wraca za każdym razem do ikony wyścigu zamiast użyć mapy;
  • Nie zna numerów krajowych kanałów czata;
  • Jest ostatni w wyścigu szkoleniowym;
  • Pyta wszystkich, jak wejść na kanał;
  • Nie umie kupować części;
  • Myśli, że każdy z pro-tuningowanymi lub lepszymi częściami to cheater;
  • Wierzy, że staty w grze mają cokolwiek wspólnego z prędkością maksymalną;
  • Myli fora „World Garage” z forami „World United”;
  • Nie umie korzystać z Perfect Startu;
  • Szuka wyścigów Drift i Drag[4];
  • Nie ma opisu;
  • Pyta na chacie, czy można kupić poziom;
  • Nie umie włączyć voicechata ani założyć grupy;
  • Nie czyta patch notesów i dziwi się, że server is now offline due to patch release;
  • Myśli, że Team Escape jest dla klanów;
  • W TE zawsze aktywuje pursuitbreakery mając innych uciekinierów za sobą;
  • Nie wie, jak dodawać do znajomych;
  • Spycha inne samochody w ściany i potem się dziwi, że go wyzywają określeniem „ramer”;
  • Myśli, że powyższe określenie to literówka w „lamer”;
  • Czci Nissana S15, Lotusy, Audi A1 i Forda Coswortha i zaciesza się, że rozwalił nimi kolesia w Suprze;
  • Próbuje kupić neony za IGC;
  • Po miesiącu grania ma trzeci level…
  • …chyba, że używa cheatów, to wtedy piąty;
  • Dziwi się, że nie może się ścigać brykami 1 klasy na torach z ograniczeniem na K2 lub K3;
  • Kupuje SpeedBoost;
  • Robi replikę wozu z innego NFS-a i potem dziwi się, ze kopiują ją deweloperzy, dodają neon i bulą za nią 50 zł;
  • Myśli, ze Moloch zwiększa przyspieszenie;
  • Szuka pomocy w tak zwanych Chinach (oficjalne fora, dawno opuszczone przez adminów);
  • Próbuje sztuczki z garażem/ścianą w dokach by wyjechać poza mapę…
  • …ponieważ wierzy, że można to jeszcze zrobić bez cheatów;
  • Instaluje żółte części na samochodzie do wyścigów i czerwone na bryce do pościgów/TE;
  • Szuka policji w jeździe dowolnej;
  • W tym samym trybie usiłuje taranować innych graczy;
  • Jego styl tuningu wizualnego jest znany jako „wiejski tuning”;
  • Gra w „kto pierwszy stchórzy” z policyjnym SUV-em;
  • Decyduje się na auta typu „muscle”, ze względu na statystyki;
  • Nie przeżyje minuty bez napisania na czacie kto na all in nawet, jeżeli już jedzie;
  • Podnieca się tym, że po wyścigu wylatuje mu część, którą można zakupić w sklepie;
  • Każde zdanie na czacie zaczyna od słowa „ej”;
  • Umie jeździć tylko Waterfronty;
  • Myśli, że nowo wydane auto będzie za IGC;
  • Nie potrzebuje Magnesu, sam łapie wszystkie „Traffiki”;
  • Myśli, że magnez jest magnesem;
  • Ciągle pisze: NOŁ PAŁERUPS PLIS!;
  • Myśli, że klasa S jest dla cheaterów;
  • Uważa, że Toyota MR2, Mustang '69, Mazda RX-8, McLaren F1 i BMW M1 Procar '71 to auta dla cheaterów;
  • Usiłuje kupić punkty SpeedBoost za gotówkę z gry (IGC);
  • Uważa, że Audi R8 LMS Ultra ma dobre nitro, bo ma dobrą prędkość maksymalną;
  • Nie potrafi zostać VIP'em;
  • Używa samochodów z najgorszym prowadzeniem na najbardziej kręte trasy, bo myśli, że jest pro;
  • Wyzywa od cheaterów ludzi, którzy mają 60-ty poziom, Bugatti Veyrona (lub coś podobnego z klasy S) i 6000 punktów na statystyce osiągnięć.

Przypisy

  1. Czasem zbyt dużą
  2. Może na krótko, ale jednak
  3. No chyba, że w drużynie jest pro
  4. Drag od jakiegoś czasu jest