NonNews:Benedykt XVI – supermodel

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Jedno z odrzuconych zdjęć. Powód – wystąpienie efektu czerwonych oczu.

23 listopada 2006

Kalendarze są chyba w każdym domu. Niektórzy lubią takie z krajobrazami, inni z gołymi girlsami. Są jeszcze tacy zboczeńcy, którzy lubią papieża na kartach kalendarza.

Takim właśnie dewiantom naprzeciw wychodzą Włosi i katolicka gazetka „Famiglia Cristiana”, która do jednego ze swoich przyszłych wydań doda taki oto właśnie kalendarz. Pozował do niego nie kto inny jak sam Benedykt XVI. Na wstępie warto wspomnieć, że plotki o rzekomo nagich zdjęciach zostały szybko zdementowane.

Wygląd zdjęć jest na razie tajemnicą, przedstawiać będą B16 w najróżniejszych codziennych sytuacjach. Podczas modlitwy, spacerku, rozmawiającego przez telefon czy też grającego na fortepianie. Podobno pojawi się wersja ekskluzywna z dodatkowym, kontrowersyjnym, 13 zdjęciem przedstawiającym papieża myjącego zęby. Gratka dla kolekcjonerów.

Już pojawiły się pogłoski, że nowy Kalendarz Pirelli zawierał będzie w głównej mierze co śmielsze zakonnice, które wzięły przykład z Benedykta i postanowiły pozować do jakiegoś kalendarza. Wybór padł na ten Pirelli, chociaż Playboy też coś wspominał o swoim.

Spragnieni papieża na ścianie wydać będą musieli 5€, pieniądze przeznaczone zostaną na biedne dzieci w Ruandzie. Jakie to słodkie.

Źródło[edytuj]