NonNews:Oszałamiające sukcesy brytyjskiego szkolnictwa

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Szkoły w Anglii ładne, ale co z tego, skoro służą za obórki dla baranów...

22 października 2006

Jak podał magazyn National Geograficbrytyjscy uczniowie nie potrafią na mapie Wielkiej Brytanii wskazać Wielkiej Brytanii.

Wielu uczniów mieszkających w Londynie nie wiedziało, że ich rodzinne miasto jest stolicą kraju. Większość z nich sądziła że jest nią Ląd albo Lądek Zdrój.

Ponadto, około 40% nie potrafiło pokazać na mapie Stanów Zjednoczonych, a 86% – Iraku.

Najgorsze jednak czekało na końcu ankiety. Co dziesiąty uczeń nie potrafił wymienić nazwy choćby jednego kontynentu. Według nieoficjalnych źródeł, podczas tego badania jeden z technicznych zawołał:

Mister Amerigo! The keys!

za co został natychmiast zakrzyczany, by nie podpowiadał. W tym jednym wypadku uczeń odpowiedział: Florida Keys, za co i tak został zdyskwalifikowany.

Co ciekawe, każdy z uczniów bez trudu wskazuje Jamajkę, stwierdzając, iż jest to oczywiste. Większość również z łatwością odnajdywała Semipałatyńsk w Kazachstanie czy Phuentsholing w Bhutanie.

Z tych samych nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że uczniowie, po skończeniu ankiety, udali się do domów. Policja już prewencyjnie rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania.

Źródło[edytuj]

  • Brytyjskie dzieci nie wiedzą gdzie jest ich kraj, Onet.pl, 22 października 2006.