NonNews:Politycy planują zamieszki

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Rokita wzrokiem atakuje LPR

26 września 2006

Politycy już się kłócą, kto będzie winien zamieszkom, gdy za dziesięć dni w stolicy jednego dnia będą demonstrować i przeciwnicy rządu z PO, i zwolennicy z LPR – pisze Gazeta Wyborcza.

Pełniący obowiązki prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz mówi Rozniesiemy tych Słuchacz jedynego słusznego radia ocenzurował ten niegodny fragment! Zobaczą kto tu rządzi!

Jan Maria Rokita ripostuje, że z LPRu nikt nie zostanie żywy!

Zdaniem komentatora GW Marcina Bosackiego, cokolwiek myśleć o pomyśle PO, gdyby odwołała swój marsz po kontrakcji Giertycha, oznaczałoby to, że bejsbole Młodzieży Wszechpolskiej są wystarczająco twarde, żeby wytłuc liberałów.

Ale Rokita i Hanna Gronkiewicz-Waltz apelujący, by marszu LPR zakazać, strzelają z wiatrówki do czołgu.

Przywódcy obu partii będą się starali dopuścić do awantur, bo wiedzą, że jeśli nad potencjalnymi zadymiarzami zapanują, to się skompromitują. Poza tym władza, wydając zgodę na marsz LPR (PO już ją dostała), powinna zagwarantować broń i lekarzy.

Źródło