NonNews:Rowerem wzdłuż autostrady

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Minister i jego rower

22 lipca 2010

Wiceminister infrastruktury Radosław Stępień (47 l.) obiecał jakiś czas temu reporterowi TVN, że jeśli fragment autostrady A1 spod Łodzi do okolic Katowic nie zostanie zbudowany do połowy 2012 roku, całą trasę przejedzie rowerem. Dzisiaj pana Radosława można było spotkać w sklepie rowerowym, gdzie wybierał odpowiedni sprzęt.

– Oczywiście pojadę – tak, jak się zobowiązywałem. Pojadę całą długość równolegle do tego odcinka. Chce to zrobić w końcu sierpnia. Tak jak się zobowiązałem, tak przejadę. W jeden dzień – nieco chaotycznie deklaruje. – Wolę to zrobić teraz, niż po terminie, kiedy będę już panem koło pięćdziesiątki. No i jeszcze koniec świata ma być.

Zapytany o dobór sprzętu, wiceminister odpowiedział:

– Budowa jeszcze się nie rozpoczęła, w związku z tym całe sto osiemdziesiąt kilometrów będę musiał przejechać po grzęzawiskach, ruchomych piaskach i bagnach, na jakich zwyczajowo buduje się polskie autostrady. Podobno potrzebuję przedniego amortyzatora. Muszę też wybrać odpowiednie opony, na forum rowerowym pisali, żeby wybrać takie, które nie zalepiają się błotem. Nic mi to nie mówi, ale poproszę sprzedawcę o pomoc.

Spotkaliśmy pana Radosława jeszcze raz, gdy zadowolony z zakupu wychodził ze sklepu.

– Rozmawiałem ze specjalistą i na pewno pojadę teraz. Wydaje mi się, że łatwiej będzie mi się jechało przez cały czas po jednakowym terenie, niż gdybym miał rozpoczynać trasę od długiego slalomu wśród dziur, gdzie każda pomyłka może kosztować odpadnięcie jakiejś części. Liczę na to, że Polacy będą mi kibicować. Spotkamy się w sierpniu pod Katowicami! – zakończył, po czym odjechał, aby przetestować swój nowy rower.

Źródło[edytuj]