Nonsensopedia:Spotkanie Nonpedystów

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

PROSZĘ WSZYSTKICH OBECNYCH O UWAGĘ!!! Ciebie też. Tak, ciebie, siedź cicho. Ty, Kowalski, nie ciągnij Nowakównej za kucyk! NIE CIĄGNIJ MÓWIĘ!!! No. Khy khy, dziękuję.

Więc, drodzy administratorzy, ja - wasz kolega Hani - zgłaszam pewien pomysł. Otóż, jak wszyscy wiecie, zbliżają się wakacje. Jest to czas odpoczynku, zabawy, słońca, et cetera, et cetera, pierdu pierdu... Więc tak przyszedł mi do głowy taki pomysł, aby administratorzy (i najbardziej aktywni użytkownicy) Nonsensopedii spotkali się w strategicznym punkcie Polski (takim, żeby wszystkim było w miarę blisko), zapoznali się, porozmawiali o przyszłości Nonsensopedii po ludzku, a nie gapiąc się w to kwadratowe pudło i klikając jak kretyni w klawiaturę.

Jednak, jak to oczywiście wiadomo, każdy ma inny pogląd na nasze stosunki zawodowe, więc postanowiłem przeprowadzić między administratorami głosowanie, co sądzicie na ten temat. Liczę na wasze głosy. Pozdrawiam, Hani.MD 15:56, 6 cze 2006 (UTC)

Yes check.svg Głosy na tak:

X mark.svg Głosy na nie:

  • Szoferka 15:59, 6 cze 2006 (UTC) To wy się spotykajcie, a ktoś pilnować musi.:D
  • Telefon 02:20, 7 cze 2006 (UTC) Hani, ale w jakim celu? Nie za bardzo rozumiem... Poza tym ja nie mam wakacji, bo pracuję całe dwanaście miesięcy w roku. A poza tamtym – ja nie mam nic przeciwko spotkaniu sie innych adminów (a spotykajta się do woli). :D
  • [[Terrapodian]] Ni! 11:27, 10 cze 2006 (UTC) Mam niską samoocenę :P
  • Ostatni przedwieczny (i jego wierny sługa) Co jak co, ale kto pokryje koszty spotkania? trzeba salę wynająć, zapewnić parking. A jeśli ktoś by to zorganizował to ile osób bedzie jechało kilkaset kilometrów aby pogadać o przyszłości portalu dostarczającego rozrywki??

Dyskusja

To miałby być jeden dzień, więc przeżyjemy, a ja poznać ciebie po prostu muszę, Szoferko!!! messer hani, MD.

Dlaczego nie: wszelkie kanały dyskusji o przyszłości Nonsensopedii są wykorzystywane w minimalnym stopniu i wątpie, żeby tą akurat metodą udało się coś ustalić, jeśli nie wie się co. Po drugie ustalenia, jeśli są potrzebne, to przychodzą właśnie wtedy, kiedy są potrzebne, czyli z czasem, a nie na hurra. Po trzecie większość userów jest niepełnoletnia i żadnej pogadanki nie będzie, a ogólne pijaństwo, za co ja odpowiedzialności nie biorę. Szoferka 16:13, 6 cze 2006 (UTC)
Czy ktoś mówił coś o pijaństwie? Ja nie pijam alkoholu. Po prostu sądzę, że miłoby było się spotkać, poznać itp. i, podkreślam, przy okazji, porozmawiać o Nonsenso. Dziękuję za uwagę. messer hani, MD.
Jak chcesz się rozczarować, to droga wolna, ja tam nie chcę. Szoferka 16:17, 6 cze 2006 (UTC)
Ech... :P messer hani, MD.

Mógłbym być za gdybym nie był przeciw. Ciekawe jaki to byłby strategiczny punkt spotkania, miasto którego nikt z nas by nie znał? ;P Tak w ogóle to od strony organizacyjnej byłoby to dośc trudne do realizacji. Przynajmniej ja tak myślę. AVFpodpis.pngΑ Ω Æ 11:52, 10 cze 2006 (UTC)