Poradnik:Jak zrobić balladę rockową

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Skocz do: nawigacja, szukaj

Jak zrobić balladę rockową – poradnik

Typowy rockman o balladach mówi „komercja!”. Typowa dziewczyna, która rocka nie słucha, mówi, że „to piękne i ma prześliczny tekst”. Kimkolwiek jesteś, dzięki temu poradnikowi, będziesz umiał w prosty sposób stworzyć balladę rockową, która podbije serca milionów słuchaczy. Niczym Nothing Else Matters i November Rain. Jesteś gotowy? Cudnie.

Tematyka i tekst[edytuj]

Tematyką ballad jest najczęściej miłość, prawda o życiu i smutek. Wybierz sobie coś, i pamiętaj, że nie może to być wesołe. Tekst piosenki jest bardzo ważny, jeśli chcesz zdobyć uznanie dziewczyn. Przede wszystkim musi nawiązywać do tematyki i musi być smutny. Liryka niekoniecznie musi być rymowana, ponieważ ballady i tak śpiewa się tak wolno, że nikt się nie zorientuje brakiem rymów.

Kompozycja[edytuj]

Na pewno potrzebna będzie gitara akustyczna, gitara elektryczna, perka i struny głosowe. Może ci się przydać także basówka i pianino, keyboard, albo coś w tym stylu; wtedy musisz zrobić coś z nimi, niech zadziała twoja wyobraźnia. Kilka zasad odnośnie kompozycji:

  • Piosenka musi być bardzo powolna.
  • Wokal przez całość utworu powinien być dość wysoki. Wokalista powinien jak najwięcej razy przedłużać dźwięk, jak najdłużej.
  • Perkusista ma grać wolny, jednostajny, niezmienny rytm. Odchodząc od talerza, więcej grać na werblach.
  1. Na początku utworu niech gra gitara akustyczna, jakieś proste chwyty typu A, C, D, G itp. Wiadomo o co chodzi. Perkusja niech wejdzie razem z akustykiem.
  2. Po kilkunastu sekundach wstępu niech zacznie śpiewać wokalista. Na początku może piszczeć słowo aaaaaaaaaaaaa. Następnie jeeeeeeeeeeeeeeeeee. Dopiero potem niech przejdzie do pierwszej zwrotki właściwego tekstu.
  3. Na refren perkusja musi zmienić rytm, gitara akustyczna zmienić chwyty. Wokalista niech śpiewa swoje. Wraz z początkiem refrenu, wbija elektryk i pociska na jakichśtam powerchordach.
  4. Gdy refren się skończy, perkusja wraca do swojego rytmu, a akustyk do chwytów z pierwszej zwrotki.
  5. Druga zwrotka ma być grana identycznie jak pierwsza. Po co kombinować? Początkujący gitarzyści będą się uczyć grać tej ballady!
  6. Teraz drugi refren. Będzie się trochę różnił od pierwszego. Przede wszystkim wywal z niego gitarę elektryczną. Przyda się trochę później. Perkusja niech gra ten sam rytm, co w pierwszym refrenie, jednakże szybciej. Wokalista też musi śpiewać szybciej. I w końcu gitara akustyczna – ma grać szybciej!
  7. Po zakończeniu drugiego refrenu niech akustyk i wokalista na chwilę się schowa w cień, a na pierwszy plan wejdzie gitarowa solówka!

Solo[edytuj]

Musi być grane w miarę powoli, jednakże z biegiem czasu nabierać prędkości. Całość ma być grana na niskich progach. Najlepiej zastosuj sporą ilość podciągnięć, by solówka nie należała do najprostszych (chociaż i tak będzie, bo zapewne aż tak dobrze twój gitarzysta grać nie umie). Na koniec zrób slide.

Końcówka[edytuj]

  • Teraz niech zagra taki sam refren, jak ten drugi, jednakże z gitarą elektryczną.
  • Po jego zakończeniu, niech wszystkie instrumenty po prostu się zatrzymają, przestaną grać. I na tym się skończy.

Tytuł[edytuj]

Tytuł to dość istotna, ale nietrudna do stworzenia, część piosenki. Najlepiej niech nawiązuje do tekstu i był jakąś przenośnią. Może być w obojętnym języku, byle nie po βzwabsku i rusкu. Najlepiej po ingliszu lub po prostu: po polsku.

Teledysk[edytuj]

Jedna z potencjalnych scen w twoim teledysku

Wideoklip z pewnością się przyda, by zaistnieć w mediach, takich jak YouTube, czy MTV. Może zupełnie nie nawiązywać do tytułu, ani tekstu (tak robią np. Red Hoci). Najwłaściwiej, żeby był w całości zrobiony komputerowo, lub – zwyczajnie – bez żadnych efektów. Jeśli nie możesz nic wymyślić sam, to weź skądś reżysera i scenarzystę. Przyda się też kamera. Ale skoro to ballada, więc zapewne będzie o miłości. W takim wypadku możesz nagrać smutnego człowieka (wokalistę), który idzie przez miasto, śpiewając utwór.

Koniec![edytuj]

Teraz nagraj i wyślij to jako demo do jakiejś wytwórni. Od teraz, twoja kariera producenta muzycznego ma przyszłość! Już możesz zacząć trzepać z tego kasę. Powodzenia! I nie pozwól, by cię ktoś zplagiacił.