Wychowanie do życia w rodzinie

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zdjęcie przeciętnej uczennicy po Nagłym bólu brzucha
Jedna z osób, które uniemożliwią ci ucieczkę z WDŻ

Wychowanie do życia w rodzinie – lekcja, podczas której młodzież uczy się m.in. prawidłowego funkcjonowania w rodzinie, czy wyrażania swoich uczuć, a nawet uprawiania seksu. Nierzadko w czasie takich zajęć możemy dowiedzieć się co nieco o antykoncepcji. Skrót WDŻ niektórzy tłumaczą na Wychowanie Do Żulerstwa.

Jak uniknąć lekcji[edytuj]

Uczniowie zwykle gdy nadchodzi WDŻ wyrażają ogromną niechęć w uczestniczeniu w tejże lekcji. Wyjątkiem są lekcje o rozmnażaniu i zapobieganiu. Jednak nie z powodu ciekawości uczniów, ale po to, by dowiedzieć się jak nauczyciel wyjdzie z tej kłopotliwej sytuacji i uświadomi (już dawno uświadomioną) młodzież.
Oto kilka sposobów by uniknąć WDŻ-u:

  • nagły ból brzucha – skutkuje to natychmiastowym zwolnieniem do domu[1], skuteczność tego sposobu jest bardzo wysoka, wadą jest to, że tego sposobu mogą używać tylko kobiety;
  • ucieczka z lekcji – klasyczny i szeroko stosowany sposób, zaletą jest możliwość stosowania przez wszystkich, szybkość i skuteczność, ale wadą jest ryzyko, że podpadniemy nauczycielowi prowadzącemu[2] oraz szansa na użycie przez wychowawce umiejętności Summon Parents, na mniej rozgarniętych nauczycieli/rodziców skutkuje tłumaczenie Przecież ja chodzę do szkoły, by się uczyć, a nie rozmawiać o takich bzdetach!;
  • w stylu Al-Kaidy – sposób bardzo rzadko stosowany, głównie ze względu na ogromne konsekwencje, jednak posiada stuprocentową skuteczność. Wyciągamy z plecaka broń[3] i zaczynamy uciekać ze szkoły. Po drodze strzelamy do wszystkich krzyczących Stój! (a w szczególności rozwalamy woźną/woźnego), potem mamy chwilę wolności. Jej długość jest zależna od naszych umiejętności ukrycia. UWAGA! Wpadka może skończyć się tak, jak pokazane jest to na obrazku obok.

Zobacz też[edytuj]

Przypisy

  1. Ciekawe, czemu nauczyciele nie wpadli na to, że łatwiej jest usiedzieć z bólem na lekcji niż wałęsać się po środkach komunikacji miejskiej?
  2. Najgorzej, gdy ten nauczyciel uczy nas innych przedmiotów.
  3. Chyba każdy uczeń ma przy sobie coś do obrony.